Pożyczka – dodatkowe pieniądze i zobowiązania.

pożyczka

Żyjemy w trudnych czasach, a żywność, produkty codziennego użytku są coraz droższe. Ceny rosną, ale zarobki nie. Wiele osób ma problemy by związać koniec z końcem i, by wystarczyło do pierwszego. W takie jest coraz więcej rodzin. Rozwiązaniem problemów może być pożyczka lub kredyt gotówkowy. Do kredytów jednak trzeba podchodzić z ostrożnością. Nie chodzi przecież tylko o to, by kredyt uzyskać, ale by mieć środki na jego spłatę. Pożyczka jest chwilowym rozwiązaniem, dobry gdy pilnie potrzebujemy gotówki na zakup np. popsutej pralki czy lodówki. Jeżeli zaś bierzemy kredyt gotówkowy, po to by pokryć z niego opłaty za rachunki lub zakupić jedzenie, to kredyt może się okazać gwoździem do trumny. Dlaczego?

Bo nie powinno się brać kredytów, których nie jest się w stanie spłacić. Wydaje się to logiczne. Kredyt czy pożyczka nie są przecież prezentami od banków, a zobowiązaniami. Otrzymując pożyczkę, podpisujemy umowę, w której potwierdzamy, że spłacimy to zobowiązanie w określonym czasie, wraz z odsetkami. Umowa taka ma moc prawną. Bank w przypadku nieuregulowania przez nas na czas zadłużenia, ma prawo podjąć środki, które mają doprowadzić do odzyskania należności. Na początku zwykle odbywa się to polubownie, bank wysyła listy upominające, bądź kontaktuje się z nami telefonicznie. Jeśli to nie pomaga, może podjęć bardziej drastyczne kroki, np. skierować sprawę do firmy windykacyjnej, ta za swoje działania będzie chciała zyskać prowizję, która będzie doliczona do naszego zadłużenia. Ostatecznym krokiem jest przekazanie sprawy na drogę sądową. Wtedy sprawą zajmuje się komornik. My oprócz spłaty zadłużenia i odsetek, musimy też pokryć koszty sądowe, które wynoszą niekiedy kilka tysięcy złotych. Komornik na wynagrodzeniu za pracę, co miesiąc będzie odciągał określoną kwotę, tak długo, aż wszelkich należności nie spłacimy. W praktyce oznacza to po prostu niższe wynagrodzenie, a więc mniej pieniędzy do rozdysponowania. Dla osób, które borykają się z problemami finansowymi może to być poważny cios.

Płynie stąd jeden prosty wniosek. Kredyt czy pożyczka to poważna sprawa, do której trzeba podejść poważnie. Poważne podejście oznacza, że swoje długi spłaca w określonym terminie. Jeśli z góry wiemy, że nas na kredyt gotówkowy nie stać, to po prostu go nie bierzmy. Jeśli koniecznie potrzebujemy gotówki, to możemy poprosić o wsparcie rodzinę lub przyjaciół. Oni z pewnością będą chcieli nam pomóc i nie doliczą odsetek. Pamiętajmy więc, by do pieniędzy podchodzić na trzeźwo, dokładnie analizując zyski i straty.